Koszmarny Karolek atakuje

Francesca Simon

KOSZMARNY KAROLEK
SEKRETY SZKIELETÓW

Wydawnictwo: Znak Emotikon
Data: 2012
Stron: 96




Koszmarny Karolek to łobuziak niesłychany, jego szaleństwa przechodzą ludzkie pojęcie, a kreatywność w tworzeniu złośliwości nie ma granic, jako że chłopczyk z niego ciekawski i skory do wymyślania wszelkiego rodzaju ohydztw, to tym razem oprowadza swoich wiernych fanów po świecie obrzydliwych ciekawostek, które są - o dziwo – prawdziwe. Ostrzegam, że książeczka przeznaczona jest dla wytrwałych czytelników na których odrażające i obleśne fakty nie robią wielkiego wrażenia, gdyż czytanie o smarkach, wszach i wnętrznościach nie należy do najprzyjemniejszych.

'”Koszmarny Karolek. Sekrety szkieletów” to niewielka lektura zawierająca multum informacji dotyczących funkcjonowania ludzkiego organizmu oraz zbiór najciekawszych, a przy okazji najbardziej paskudnych nowinek ze świata zwierząt np. dowiemy się z czego składają się gluty, co znajduje się w żołądku, kto jest mądrzejszy - dziewczyny czy chłopaki, co znajduje się pod deską sedesową, a także ile powiek mają wielbłądy, jak widzi kot i czy krokodyl może poruszać językiem.

Książeczka zaskakuje duża ilością faktów dzięki czemu najmłodsi czytelnicy będą mieli okazje do poznania i przyswojenia znacznego zakresu wiedzy. Koszmarny Karolek to urodzony gawędziarz, potrafi przytaczanymi przez siebie zagadnieniami zainteresować każdego czytelnika, ponieważ oprócz tego, że tekst jest ciekawy i sympatyczny, to również jest rzetelnie przygotowany, co prawda styl naszego bohatera jest specyficzny czyli opryskliwy wręcz arogancki i pomimo że pomiędzy naukowymi danymi dokucza wrednymi docinkami swoim szkolnym kolegom i koleżankom m.in. Chciwemu Heniowi i Wrednej Wandzi, to jednak jego przekaz jest oryginalny, rezolutny, a przede wszystkim zwracający uwagę, dlatego jestem pewna, że nasi milusińscy po lekturze „Sekretów Szkieletów” zainteresują się nauką o ludzkim ciele i zechcą pogłębiać wiedzę w tym temacie.

Koszmarnego Karolka powołała do życia Francesca Simon, zaś jego idealne wyobrażenie stworzył Tony Ross, jeden z najsłynniejszych brytyjskich ilustratorów. Dzięki swoistej kresce rysownika, nasze oczy cieszy plejada przeróżnych bohaterów często makabrycznie niezwykłych i tak natrafiamy na szkielet czeszący swoje długie włosy, szponiastą damę czy na strzykającą krwią jaszczurkę. Tego typu grafiki umilają lekturę i czynią ją jeszcze bardziej interesującą, gdyż wiedza połączona z ciekawymi rysunkami rozbudza wyobraźnię i zachęci do pogłębiania wiedzy o anatomii człowieka jak również o zoologi. Bardzo zachęcam do poznania tej niepowtarzalnej książeczki, gwarantuję że niektóre ciekawostki zaszokują również dorosłego czytelnika oraz dostarczą ciekawych materiałów do rozmów z dziećmi.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Znak Emotikon, a także portalowi Sztukater za jej udostępnienie.




 Francesca Simon

KOSZMARNY KAROLEK STRZELA GOLA

Wydawnictwo: Znak Emotikon
Data: 2012
Stron: 80



Autorką książeczki „Koszmarny Karolek strzela gola” jest amerykańska pisarka obecnie mieszkająca w Londynie Francesca Simon. Prezentowana przeze mnie lektura należy do pokaźnej serii powieściowej opowiadającej o przygodach dokuczliwego, okropnego chłopca o imieniu Karol, któremu każdy włącznie z rodzicami przyszył etykietkę - koszmarny. Epitet ten jest jak najbardziej słuszny, gdyż Karolek to zło wcielone, na szczęście dzieciak ten jest tak zabawy, że pomimo okropnego charakteru wkupuje się w łaski czytelników.

Tym razem nasz bohater pragnie zdobyć bilet na mecz swojej ulubionej drużyny piłkarskiej, która stanie w szranki z Manchesterem United. Szansa na uzyskanie biletu jest bardzo realna, ponieważ nauczycielka, pani Kat – Toporska dysponuje dwoma biletami, ale niestety stawia warunek, otóż klasa Karolka ma rozegrać mecz, bohater meczu otrzyma wejściówki. Nasz bohater znalazł się w rozpaczliwym położeniu, dlatego że jest beznadziejny w piłce nożnej, za to kapitan przeciwnej drużyny Wredna Wandzia jest najlepszym piłkarzem w klasie, tak więc pokonanie Wandzi nie będzie łatwą sprawą, ale dla Koszmarnego Karolka nie ma sytuacji bez wyjścia, tym bardziej że jest mistrzem w kopaniu po kostkach, dla takiego spryciarza klasowego mecz to żadne wyzwanie.

"Koszmarny Karolek strzela gola” to książeczka przeznaczona dla młodszych czytelników i to właśnie o nich myślano tworząc kolorową szatę graficzną. Ilość barwnych rysunków jest oszałamiająca, na niewielkiej ilości stron umieszczono przeróżne ilustracje przedstawiające książkowych bohaterów, którzy psocą, szaleją, dokuczają sobie nawzajem i kombinują jak pokonać konkurentów w meczu o bilety na historyczne wydarzenie jakim jest mecz pomiędzy Aston Athletic i Manchester United.

Tekstu w tej malutkiej lekturze niewiele, większość miejsca zajmują wielobarwne obrazki, które z założenia mają ułatwić, a przy okazji i umilić najmłodszym czytanie. Opowieść o szalonej klasowej walce napisana jest wygodną, dużą czcionką, natomiast poszczególne akapity urozmaicone są różnoraką grafiką z wykorzystaniem pogrubienia, kursywy oraz z  użyciem wyrazów dźwiękonaśladowczych. Ta książeczka to parada oryginalnych postaci i pokaz Karolkowych umiejętności przystosowania się do każdej sytuacji.

Pomimo że przedstawiona w tej pozycji historyjka nie jest obszerna, to jednak dostarcza dużo radości i co najważniejsze uczy, że bez względu na sytuację należy być fair wobec siebie jak i wobec innych osób, bo sprawiedliwe, lojalne zachowanie jest zawsze opłacalne, gdyż  honorowe podejście do tematu jest wizytówką uczciwego człowieka.



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Znak Emotikon, a także portalowi Sztukater.


22 komentarze:

  1. Kiedyś czytałem jakąś część Koszmarnego Karolka, niezły z niego kawalarz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Karolek potrafi dać do wiwatu :))

      Usuń
  2. Mam w domu takiego małego kibica, któremu pewnie spodobałaby się ta druga książka:) Podoba mi się w nich to, że oprócz tego, że bawią, mogą też czegoś nauczyć - to jest zawsze na plus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo duży plus, książki dla dzieci powinny i bawić, i uczyć w końcu przeznaczone są dla młodych ludzików.

      Usuń
  3. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do tych książek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wyrosłam już dość dawno temu z tego typu historii ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie mam serca do "Koszmarnego Karolka", ale nie wątpię, że niektórym się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolek jest rozbrajający, miej dla niego serducho ;P

      Usuń
  6. Książki jeszcze nie spotkałam, ale kiedyś oglądałam z córka Karolka w telewizji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Sekretami szkieletów" mój syn byłby zachwycony! Jego interesuje wszystko, co jest związane z ciałem ludzkim. Mam małe pytanko. Czy w książeczkach jest jakaś informacja dotycząca wieku Karolka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych dwóch książeczkach nie ma informacji odnośnie wieku Karolka, czytałam również "Koszmarny karolek król wszech czasów", jednak pamięć mam już mam kiepska i nie pamiętam, czy były w niej podany wiek tego łobuziak, ale obstawiam, że Koszmary Karolek jest w przedziale wiekowym 8-10 lat :)

      Usuń
  8. Moja siostra uwielbia tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat tych książeczek o Koszmarnym Karolku nie czytałam, ale mam za sobą kilka innych i uważam, że są naprawdę ciekawe, a wybuchy śmiechu - gwarantowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, mnie bawią przygody Karolka :)

      Usuń
  10. Nie znam tej serii książeczek, ale coś czuję, że spodoba się małym i dużym:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam tej serii, ale pomysł mi się podoba. Chociaż nie wiem, czy odważyłabym się przeczytać tę książkę o wnętrznościach... ;P
    Pozdrówka ;)
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej serii, ale bardzo mnie ona zaciekawiła. Jest po prostu świetna i muszę koniecznie ją nabyć. Chyba nawet jutro wybiorę się do pobliskiej księgarni i o nią zapytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że ten Koszmarny Karolek to prawdziwa gratka dla każdego małego łobuziaka :). Mnie w każdym razie oczarował. Pomyślę komu mogłabym taką książeczkę sprezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swojego czasu zaczytywałam się w tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za perypetiami tego chłopca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nigdy nie słyszałam o tych książkach, ale może w przyszłości się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
  17. "Koszmarny Karolek" był ulubioną książką mojego młodszego brata:) Najlepiej zapamiętałam te dziwne i niesamowicie śmieszne imiona bohaterów:)

    OdpowiedzUsuń

Słowami Hanny Banaszak " Gościu znużony, gościu znudzony,jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony (...)". No właśnie, jeśli tylko zabłądzisz w te strony zostaw proszę kawy dwie krople, pyłek z rękawa lub najprościej słów kilka - daj się zapamiętać.

Zastrzegam sobie prawo do usuwanie wszelkiego rodzaju spamu oraz komentarzy anonimowych i wulgarnych.